Rząd dołożył swoje
Nie jedyny to przyczynek do zmartwień pracowników firmy. Kolejnym jest kosztowne odnowienie koncesji na eksploatowanie złoża (ok. 900 tys. zł).
Na pogorszenie kondycji firm, które wydobywają z ziemi ciepło, wpłynęła też wprowadzona 22 kwietnia 2005 r. zmiana ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Jedną z tych firm, która musi płacić ten parapodatek, jest stargardzka Geotermia. W tej sprawie walczył w sejmie poseł Arkadiusz Litwiński, domagając się od ministerstwa, by ponownie przeanalizować przepisy niszczące geotermie działające proekologicznie.
- Na początku roku wystąpiłem do ministra ochrony środowiska z zapytaniem, czy zamierza coś zrobić z niefortunnym zapisem w prawie geologicznym - powiedział "Głosowi" poseł Arkadiusz Litwiński. - Mam nadzieję, że sprawa zmierza ku dobremu zakończeniu.
Pozytywnie na zmianę przepisów zapatruje się również podsekretarz stanu Mariusz-Orion Jędrysek. On również jest za przywróceniem zerowej stawki opłaty eksploatacyjnej za wydobywanie wód termalnych.
- Teraz wszystko zależy już tylko od senatu - mówi Artur Niewiarowski. - Sejm pozytywnie ustosunkował się już do tej propozycji. Jeśli więc senat nic nie zmieni, wszystkie geotermie w Polsce odetchną z ulgą.
Inne tematycznie powiązane strony:
|